Akt I
Późny, zimowy wieczór
w mieszkaniu w sepii siedzi kobieta z porcelanową filiżanką. Nad
kubkiem unosi się para o cynamonowym zapachu. W jednym z zakątków
pokoju stoi gramofon, z którego wydobywają się pięknie
skomponowane nuty zakłócane szumem. Wszędzie panuje cisza, tylko
za oknem rozgrywa się walka chmurnych łez. Uderzają o asfalt, o
okna, o drzwi. Świat został oblany kolorami starych, czarno-białych
filmów.
W mieszkaniu rozlega się
dzwonek do drzwi. Kobieta z sepii powoli wstaje i otwiera wejście do
swojego domu. Ziemia staje, a ciszę przeszywa huk. Kobieta upada na
ziemię, z jej piersi sączy się rubinowa krew. W powietrzu jeszcze
czuć zapach ołowiu.
Akt II
Wokół budynku migają
światła samochodów, z których wysiedli ludzie w czarnych
mundurach. Martwe ciało już wywieziono na jego odpowiednie miejsce,
został tylko biały kontur, czerwona plama… i zdjęcie.
Przed przyjazdem
pojazdów migających na holu pojawiły się szmaragdowe szpilki, a w
nich kobieta bez twarzy, ale z aparatem. Miejsce kryminału oblewa
błyskiem lampy. Starcza kilka chwil, aby czarno-biała fotografia
spadła na podłogę. Na zdjęciu wciąż widać z wolno poruszającym
się sylwetkę w ciemnym płaszczu. Wszędzie panuje cisza, tylko na
holu słuchać stukanie obcasów.
Akt III
Świat tonie we mgle,
postacie w czarnych mundurach biegają po komisariacie, a każdy z
nich trzyma kopię zdjęcia. W szklanych pomieszczeniach widać, ale
nie słychać kłócących się ludzi. Centralne miejsce komendy jest
na razie puste. Czas się w nim zatrzymał.
Mijają godziny, a w
czarno-białym pomieszczeniu pojawia się człowiek w ciemnym
płaszczu i kapeluszu, w jego rękach błyszczą dwa pistolety.
Wszędzie panuje cisza. Mężczyzna poddaje się, gdy słyszy za sobą
stukot szmaragdowych szpilek i widzi błysk, gdy się obraca, widzi
tylko zdjęcie. W jego uszach rozbrzmiewa muzyka, układająca się w
jedno pytanie: Czym była ta kobieta?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz